wtorek, 10 grudnia 2019

Queen Marie of Romania - film o rumuńskiej królowej Marie


Miłośnicy historycznych produkcji w te święta nie powinni się nudzić. W listopadzie tego roku do rumuńskich kin trafił nowy film oparty na faktach poświęcony królowej Marie, "Missy", wnuczce królowej Victorii (w linii Alfreda LINK), ostatniej królowej Rumunii jako żony Ferdinanda I, i prababki księżniczki Margarety.

vimeo.com


Produkcji filmu podjęło się Abis Studio. Film w reżyserii Alexisa Sweet Cahill przedstawia prawdziwe wydarzenia: misję królowej Marie w trakcie konferencji pokojowej w Paryżu w 1919, której celem było pozyskanie międzynarodowego poparcia Wielkiego Zjednoczenia Rumunii dokonanego w grudniu 1918.

Zdewastowana pierwszą wojną światową i pogrążona w kontrowersjach politycznych, każda nadzieja Rumunii towarzyszy swojej królowej w jej misji do Paryża, aby lobbować za międzynarodowym uznaniem Wielkiego Zjednoczenia podczas rozmów pokojowych w 1919. - czytamy w zwięzłym opisie dokumentu.

Premiera filmu miała miejsce w czasie tegorocznego Festiwalu Filmowego "Les Films de Cannes" w Bukareszcie.

nineoclock.ro

Królowa Marie znana jest wśród Rumunów (i nie tylko) ze swojej działalności humanitarnej w ramach Czerwonego Krzyża w trakcie I wojny światowej, ale również, a może przede wszystkim zaangażowania w sprawy polityczne kraju. Bez wątpienia miała ogromny wpływ na męża i to ona skłoniła go do przystąpienia do wojny po stronie państw Ententy, co jeden z historyków podsumował: "To nie [Ferdynand], ale Marie rządziła w Rumunii".

romania-insider.com

Reżyser Alexis Sweet Cahill opisał królową jako "decydującą bohaterkę, kobietę, która się poświęciła i osiągnęła niesamowite rzeczy". Dodał również: "Chciałbym, aby ludzie się nią zainspirowali i spojrzeli na współczesną politykę. Nie mamy już tego rodzaju postaci."

Sceny kręcono zarówno w Rumunii, jak i we Francji, a widzowie mogą zobaczyć Pałac Cotroceni, obecnie będący siedzibą rumuńskiego Prezydenta, ale w czasach, w których toczy się akcja, stanowił rezydencję pary królewskiej; zamek Peleş  w Sinaia czy bulwar Quai d'Orsay w Paryżu.

libertatea.ro

Główną rolę gra Roxana Lupu, która ma już doświadczenie w tego typu rolach, wcześniej zagrała królową Elżbietę II w programie telewizyjnym "Inside Windsor Castle". Odtwórcą roli króla Ferdynanda został Daniel Plier. W pozostałych rolach wystąpili: Anghel Damian (Carol II, najstarszy syn Ferdynanda i Marie, ojciec króla Mihai'a), Adrian Titieni (Premier Rumunii Ion I.C. Brătianu), Emil Măndănac (Barbu Ştirbey, rumuński książę i przez krótki okres Premier Rumunii), Richard Elfyn (Lloyd George) czy Patrick Drury (Woodrow Wilson).

romania-insider.com

Film dostępny jest w językach rumuńskim, francuskim oraz angielskim. Można go obejrzeć m.in. tutaj po wykupieniu 24-godzinnego dostępu, lub na YouTubie. Sama jeszcze go nie oglądałam, dlatego nic więcej nie mogę napisać, ale z pewnością się za niego zabiorę w te święta :) Poniżej zostawiam Wam oficjalne zwiastuny




Koniecznie opiszcie swoje wrażenia, kiedy już obejrzycie całość :)

4 komentarze:

  1. Zapisane na liście do obejrzenia. Z chęcią dowiem się więcej o królowej Marii, zaciekawiła mnie tak mało znana postać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się składa, że królowa Maria jest bardzo znana.

      Usuń
  2. No właśnie, jest całkiem sporo o niej w necie, miała bardzo ciekawą osobowość i sposób bycia, w swoich czasach była znana i z działalności charytatywnej, ale i była trochę nietypową Królową.

    OdpowiedzUsuń
  3. Opieram się tylko na zdjęciach, jednak aktorka odtwarzające główną postać zupełnie nie ma oryginalnej urody i wyjątkowej charyzmy królowej Marie. Może nadrobi grą aktorską...

    OdpowiedzUsuń

Prosimy o wyrażanie swoich opinii w sposób uprzejmy i kulturalny. Wszelkie wulgarne i obraźliwe komentarze są niedozwolone i będą niezwłocznie usuwane. Dziękujemy.

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.