czwartek, 29 kwietnia 2021

10. rocznica ślubu księcia i księżnej Cambridge

Dziesięć lat temu, 29 kwietnia 2011, odbył się ślub księcia Williama i Catherine Middleton. Z tej okazji przygotowałam dla Was specjalny post w podobnej formie do tego, który opublikowałam z okazji 10. rocznicy ślubu księżniczki Victorii i księcia Daniela.


Embed from Getty Images




Kolacja przedślubna

Dzień przed ślubem, 28 kwietnia, królowa wydała kolację dla gości zza granicy w hotelu Mandarin Oriental Hyde Park. Pojawili się na niej: królowa Danii Margrethe, para królewska Norwegii Harald i Sonja, królowa Hiszpanii Sofia wraz z ówczesną parą książęcą Asturii, Felipe i Letizią (która olśniła w bajkowej sukni), Wielki Książę Henri i Wielka Księżna Maria Teresa, ówczesna para książęca Brabancji, Philippe i Mathilde, księżniczka Victoria i książę Daniel, książę Albert i księżna Charlene, a także ówczesny para książęca Oranii, Willem-Alexander i Maxima (nie ma ich jednak na zdjęciach, jako że zatrzymali się w tym hotelu).

Embed from Getty Images

Embed from Getty Images


Ze zdetronizowanych i pozaeuropejskich rodzin królewskich obecni byli natomiast: księżna Lalla Salma z Maroka, Sułtan Brunei Hassanal Bolkiah z żoną, ówczesna para królewska Malezji, para królewska Suazi (obecnie Eswatini), Mswati III ze swoją ósmą z kolei żoną, Inkhosikati LaMasango, księżniczka Maha Chakri Sirindhorn z Tajlandii; król Konstantinos i królowa Anne-Marie razem z księciem Pavlosem i księżną Marie-Chantal oraz księciem Nikolaosem i księżną Tatianą (do tej pory zachwyca mnie jej kreacja z tej kolacji), a także książę Alexander i księżna Katherine z Serbii. (Zdjęcia wszystkich gości znajdziecie tutaj.)

Embed from Getty Images


Ślub

Ślub rozpoczął się o godzinie 11.00 czasu londyńskiego w Westminster Abbey. Nabożeństwo poprowadził dziekan Westminster, ślubu parze udzielił Arcybiskup Canterbury, a biskup Londynu wygłosił kazanie. Transmisję oglądało prawie miliard osób na całym świecie, a kamery śledziły każdy element uroczystości, z jednym tylko wyjątkiem - podpisania aktu ślubu, które odbyło się za zamkniętymi drzwiami i stanowił jedyny prywatny moment pary w trakcie trwania ceremonii.

Embed from Getty Images


W sumie w Westminster Abbey odbyło się dotąd 16 królewskich ślubów - a pierwszy z nich ponad 900 lat temu, w 1100 roku, kiedy to król Henry I poślubił szkocką księżniczkę Matildę.

Embed from Getty Images

Embed from Getty Images

Wnętrze katedry ożywiono kwiatami - w sumie do dekoracji wykorzystano ich prawie 30 000. Miały odzwierciedlać zamiłowanie pary do angielskiej wsi. Nawę główną ozdobiło natomiast sześć klonów polnych i dwa graby.



Embed from Getty Images

Embed from Getty Images


Po opuszczeniu katedry nowożeńcy przejechali ulicami Londynu do Pałacu Buckingham w konnej procesji odkrytą karetą - 1902 State Landau. W dwóch kolejnych karocach jechali książę Harry i Pippa Middleton z małymi druhenkami i paziami, a dalej królowa i książę Edynburga oraz książę Walii i księżna Kornwalii z rodzicami panny młodej, Carole i Michaelem Middletonami.

Embed from Getty Images



W Pałacu Buckingham odbyła się ślubna sesja fotograficzna wykonana przez Hugo Burnanda. Po niej młoda para wraz z rodziną wyszła na balkon, by pozdrowić zebrane tłumy i obejrzeć przelot samolotów RAF-u. Nie zabrakło oczywiście pocałunku - a nawet dwóch.

Embed from Getty Images


Królowa wydała na cześć pary przyjęcie z udziałem 650 gości. Posiłek urozmaicała oficjalna harfiarka księcia Walii, Claire Jones.

Embed from Getty Images


Para miała nie jeden, ale aż dwa torty. 8-piętrowy tort owocowy ozdobiony kwiatami z pasty cukrowej został wykonany przez Fionę Cairns. Ponownie wykorzystano kwiatowe symbole Anglii, Walii, Szkocji i Irlandii, a ponadto: żołędzie i liście dębu (nawiązujące do miejsca, w którym wychowywała się panna młoda, Berkshire), mirt, bluszcz, konwalię majową, wiciokrzew, kwiaty jabłoni, wrzos, kwiaty pomarańczy, jaśmin, stokrotki, kwiaty pomarańczy oraz lawendę.

Embed from Getty Images


Drugim tortem, tzw. groom's cake (tort pana młodego), stanowiący ślubną tradycję wywodzącą się jeszcze z czasów wiktoriańskich, było natomiast ulubione, czekoladowe ciasto biszkoptowe księcia Williama. Przygotowała je firma cukiernicza McVitie's według specjalnego przepisu rodziny królewskiej. Do jego upieczenia zużyto 1700 herbatników "Rich Tea" i 17 kilogramów czekolady.

Embed from Getty Images


Motywem przewodnim ślubu niewątpliwie były kwiaty, co zresztą widać nie tylko po tym, co do tej pory przedstawiłam. Bukiet panny młodej, który po ślubie zgodnie z tradycją został złożony na Grobie Nieznanego Żołnierza, tworzyły: mirt, konwalie, bluszcz, hiacynt i kwiat o nazwie 'sweet William' (w Polsce znany jako goździk brodaty). Kwiaty znalazły się także na sukni i brzegach welonu panny młodej - wyhaftowane róże, osty, żonkile i koniczynki symbolizowały Anglię, Szkocję, Walię i Irlandię wchodzące w skład Zjednoczonego Królestwa. Nie zapominajmy o nowych kolczykach w kształcie żołędzi i liści dębu, prezencie od rodziców, Carole i Michaela Middletonów.

Embed from Getty Images


Dzień zakończył się kolacją wydaną przez księcia Walii dla około 300 gości. Za menu odpowiadał szwajcarski szef kuchni Antoine Mosimann, który zaserwował m.in. jagnięcinę z Highgrove z wiosennymi grillowanymi warzywami. Swoje przemówienia wygłosił książę Harry, książę William, Michael Middleton oraz przyjaciele młodej pary - Thomas van Straubenzee i James Meade. Swój pierwszy taniec nowożeńcy zatańczyli do piosenki Your Song zaśpiewanej przez samą Ellie Goulding.

Embed from Getty Images




Zagraniczni goście

Na ślub zaproszono około 1900 gości. Wśród obecnych na nim przedstawicieli zagranicznych rodzin królewskich, poza wymienionymi wcześniej, znaleźli się: król Mihai z Rumunii z najstarszą córką, księżniczką Margaretą, car Simeon II i caryca Margarita z Bułgarii, ówczesny król Tonga Tupou V, ówczesny Emir Kataru Hamad bin Khalifa i Szejka Mozah bin Nasser, Następcy Tronu Dubaju i Abu Dhabi, książę Seeiso i księżna Mabereng z Lesotho, Szejk Ahmad Hmoud z Kuwejtu, książę Sayyid Haitham bin Tariq z Omanu oraz książę Mohammed bin Nawwaf i księżna Fadwa bin Khaled z Arabii Saudyjskiej. Zabrakło natomiast księcia Nikolaosa i księżnej Tatiany, którzy nie otrzymali zaproszenia; a książę Pavlos i księżna Marie-Chantal pojawili się ze starszym synem, chrześniakiem Williama, Constantine-Alexiosem.


Embed from Getty Images

Embed from Getty Images

Embed from Getty Images

Embed from Getty Images

Embed from Getty Images


Pierwsze zdjęcia po ślubie

... wykonano następnego dnia, gdy nowożeńcy opuszczali Pałac Buckingham. Odlecieli ponoć do Szkocji na weekend przed powrotem Williama do pracy.

Embed from Getty Images


Pierwsze oficjalne wyjście

...miało miejsce 24 maja 2011, kiedy to w Pałacu Buckingham spotkali się z ówczesnym Prezydentem i Pierwszą Damą USA odbywającymi państwową wizytę w Wielkiej Brytanii.

Official White House Photo by Pete Souza, Public domain, via Wikimedia Commons


Pierwsza oficjalna podróż zagraniczna

W swoją pierwszą oficjalną podróż udali się Kanady i USA w dniach 30 czerwca - 10 lipca 2011.

Embed from Getty Images


Dziesięć lat później

Zdjęcia wykonane przez Chrisa Floyda na początku tygodnia w Pałacu Kensington z okazji 10. rocznicy ślubu pary książęcej:

© Chris Floyd

© Chris Floyd




....i na sam koniec - nowe, urocze nagranie całej rodziny opublikowane przez Pałac wraz z podziękowaniami od pary książęcej (polecam oglądać z dźwiękiem). Mnie osobiście bardzo wzruszyło, więc potrzebne mogą być chusteczki.



Źródła: 
Maria Moody, "Kate. Księżna Cambridge", tłum. Anna Bezpiańska-Oglęcka, Wydawnictwo Dream Books, 2013

17 komentarzy:

  1. A ja sie zastanawiam co by bylo gdyby Pippa i Harry zostali małżeństwem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic :) w królewskiej historii już wielokrotnie były małżeństwa braci poślubiających kobiety będące siostrami. Może tylko ludzie mówiliby, że Middletonowie poszli w swoich ambicjach za daleko (już spotykanie się Pippy z innym arystokratą było tak odbierane).

      Usuń
  2. Kiedyś będą świetni na tronie

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam dobrze ten dzień. Po szkole u koleżanki oglądałyśmy ceremonię zaślubin. Piękne zdjęcia rocznicowe, bardzo naturalne plus filmik od pary bardzo wzruszający M&K

    OdpowiedzUsuń
  4. Że co? Na ślubie był król Mihai? Nieźle mnie teraz zatkało.

    OdpowiedzUsuń
  5. Trudno mi uwierzyć, że to już dziesięć lat. Wspominam ten ślub z niezwykłą nostalgią, teraz przez pandemię z jeszcze większą.
    Wiele się pozmieniało od tego czasu - trzy pary następców tronu stały się parami królewskimi, nie ma już wśród nas króla Mihai i księcia Filipa. I przez te dziesięć lat Kate i William stworzyli piekną rodzinę.
    Potwierdzam - chusteczki się przydadzą przy oglądaniu filmiku:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach, co to był za ślub, jakie emocje i radość ze szczęścia młodych, wspaniały dzień, transmisję z ich ślubu obejrzałam od początku do końca, myślę, że bardzo taktownie obchodzą 10 rocznicę ślubu - huczne obchody w trwającej pandemii nie byłyby dobrze odebrane przez społeczeństwo, a i sami jubilaci mają wyczucie co do takich sytuacji i są raczej pokorni i świadomi,dwa piękne zdjęcia i filmik z dziećmi - skromnie, ale treściwie, bardzo ich cenię za to

    OdpowiedzUsuń
  7. Chusteczki były niepotrzebne ;) Wręcz przeciwnie. Oglądając tę idyllę z typowym podkładem muzycznym, tylko czekało się na logo jakiejś firmy, które pojawi się na koniec tej rodzinnej reklamy. Kto chce zobaczyć prawdziwą spontaniczność czy naturalność, niech popatrzy np. na stare prywatne zdjęcia czy nagrania sprzed powszechnej ery PR i zobaczy różnicę. :D U Kate i Williama jest wszystko pięknie i ze smakiem, ale to jest wyreżyserowane i wystudiowane i to niestety widać. Oczywiście całość zrobiona jest o wiele lepiej niż kilkadziesiąt lat temu za czasów boleśnie sztywnych Windsorów, więc wielu pewnie zachwyci. :)

    Sam artykuł bardzo fajny! Miło sobie przypomnieć niektóre momenty. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do ANONIMOWY29 KWIETNIA 2021 22:11 - takich filmików się nie reżyseruje, zwłaszcza jak ma się na pokładzie 3-latka. Po prostu spędza się dłuższy czas z rodziną, nagrywa, a potem wybiera najciekawsze momenty i montuje z tego filmik :)

      Usuń
    2. Anonimowy z 2 maja o 10:43, zgadzam się. Warto też podkreślić, że Louis w chwili nagrywania filmiku mial niespełna 3 lata, a dokładnie 2,5 :)

      Usuń
  8. Oglądałam ślub po powrocie ze szkoły.
    Piękne zdjęcia i wspaniały filmik :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W lipcu również Charlene i Albert będą obchodzić 10 rocznicę ślubu, ach jak ten czas leci :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miło sobie przypomnieć to wielkie wydarzenie jakim był ślub ks Wiliama który wszyscy prawie oglądaliśmy z uwagi na range wydarzenia jak i ten królewski świat ktory sie przewinął przed kamerami TV. Piękne zdjęcia, wszyscy tacy młodzi. Dzis po 10 latach para W@K wydaje sie przygaszona nieco, mało promienna i nieco sztuczna w stylizowanych pozach ale jak to Anglicy mają, niby blisko ale z lekkim dystansem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. śmieszy mnie trochę Twoja wypowiedź. Naprawdę uważasz, że po 10 latach małżeństwa (w tym prawie 20 lat w związku) można by c tak samo zakochanym jak na początku ? Wszystko się zmienia, to już nie są młodzi ludzie, tylko w średnim wieku, zmieniły im się charaktery i zapewne priorytety. Mają troje dzieci, królowa się postarzała i mają wiecej obowiązków, do tego większa presja. Nigdy się nie dowiemy jak naprawdę było i jest w tym związku, ale nie oczekuj, że przez tyle lat nic się nie zmieni i będą sobie spijać z dziubków. Czasem ludzie po tylu latach są ze soba wyłącznie dla dzieci lub z przyzwyczajenia, rzadko, która para jest z prawdziwej miłości, a nawet jesli to jak już wspomniałam wszystko ewoluuje i tylko ludzie słabi się nie zmieniają.

      Usuń
  11. Pamiętam ten dzień jak wczoraj, oglądałam wszystko na żywo. Szczęśliwe małżeństwo i piękne zdjęcia z okazji rocznicy. A filmik z dziećmi absolutnie uroczy.

    OdpowiedzUsuń
  12. A mi się filmik bardzo podoba:) miły gest, podziękowania za te wszystkie miłe słowa. oczywiście, że wszyscy są ciekawi ich rodziny i dzieci więc dali nam mały wycinek. A że jest ładny i miły? to nie brudna sztuczka marketingowa która ma nas skłonić do kupna margaryny, tylko pokazana szczęśliwa rodzina w mniej formalnej odsłonie i podsumowanie 10 lat małżeństwa. Następca tronu ma szczęśliwą rodzinę. Tyle i aż tyle. Nie doszukujmy się zagrywek dziwnych, podtekstów, ocieplania. Cambridge jak wszyscy royalsi- są osobami publicznymi i to nie "z wyboru", żyją "za państwowe",muszą mieć więź ze swoimi obywatelami itd. BRF nie jest w tym względzie jakaś wyjątkowa. Kontrolują co udostępniają, jakie informacje i jakie zdjęcia, pokazują dzieci jak rosną. Jak wszyscy. Każdy rodzic decyduje czy pochwali się świadectwem dziecka, czy pokaże je w piaskownicy czy zapłakane na chodniku - czy nie. Wolę takie zdjęcia i taki PR niż sztuczne życie instagramowych celebrytek. I podoba mi się, że wybrali takie ujęcia, które są spójne z tym co promują - zabawy na świeżym powietrzu, aktywność fizyczna, czas spędzany rodzinie. A radość dzieci na filmiku wiele mówi.
    Cambridge pewnie przez te 10 lat małżeństwa mieli swoje problemy i kryzysy, ale to ich sprawa. miło się na nich patrzy, czy to podczas oficjalnych wyjść czy na takich zdjęciach. na pewno są zgranym teamem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło się czyta mądry i wyważony komentarz.

      Usuń

Publikując komentarz zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych, takich jak nazwa użytkownika czy adres e-mail, zgodnie z rozporządzeniem art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Dane te są przetwarzane w celu opublikowania komentarza na blogu oraz do celów statystycznych.